![]() |
| Z żoną Francine oraz z dziećmi: Jeanem i Catherine. |
Nikt chyba nie zaprzeczy, że twórczość Alberta Camusa cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem; trzeba jednak i uczciwie przyznać, że owa popularność ma wyraźnie gorzki smak. Przez parę dekad egzystencjalizm zdążył zostać mocno zbanalizowany i sprowadzony do roli "filozofii dla licealistów", "emofilozofii" czy "popfilozofii". Sam zaś Camus z jednej strony stał się szkolnym moralistą, marmurowym pomnikiem, niewyczerpalnym źródłem cytatów do szkolnych wypracowań, z drugiej – pesymistą z papierosem w ustach, idolem nastoletnich buntowników.
Nie mam wątpliwości, że w jednej notce nie da się sensownie streścić całości biografii Camusa, oddać wszystkich jej niuansów i półcieni. Chciałbym jednak przybliżyć parę faktów, które zamienią zimny marmur lub encyklopedyczną notatkę na żywego człowieka, który posiadał uroczą kotkę o imieniu – a jakże! – Cigarette, niezbyt dobrze czuł się w Paryżu i lubił dowcipy z podtekstami.
